środa, 23 marca 2011

Kolejny komin...

... ale tym razem z czapką.


Komplet powstał z włóczki Elian Klasik. Połączyłam tym razem kolory: czarny, niebieski morski przygaszony i niebieski turkus intensywny; zużyłam niecałe 10 dkg każdego z nich.

Komin zrobiłam na drutach nr 5,5 - nabrałam 124 oczka i przerobiłam 20 pasków, tylko że tym razem jeden pasek to 6 rzędów (a nie 4 tak, jak przy poprzednim kominie).

Czapka ma w obwodzie 74 oczka - ściągacz na drutach nr 4, fale na drutach nr 5,5.


Włóczka zdecydowanie grubsza od poprzedniej, więc i komin wyszedł cieplejszy i bardziej elastyczny, a czapka robiona pojedynczą nitką okazała się typowo wiosenna.

wtorek, 15 marca 2011

Różowy komin 3-kolorowy

Kolejna robótka, czyli różowy komin powędrowała do zadowolonej właścicielki.


Zrobiony został z Peonii na drutach nr 4, zużyłam po ok. 50g każdego koloru. Wzór dosyć prosty: pierwszy i drugi rząd to oczka prawe; trzeci rząd to: o. brzegowe, *5 o. prawych, 1 narzut i o. prawe, 2 narzuty i o. prawe,3 narzuty i o. prawe, 2 narzuty i o. prawe, 1 narzut i o. prawe* od * powtarzać; na koniec o. brzegowe; czwarty rząd to oczka prawe (narzuty z poprzedniego rzędu po prostu zdjąć). Następnie zmieniamy kolor nitki i ponownie: pierwszy i drugi rząd to oczka prawe; trzeci rząd: o. brzegowe; *o. prawe i 1 narzut, o.prawe i 2 narzuty, o.prawe i 3 narzuty, o. prawe i 2 narzuty, o. prawe i 1 narzut; 5 o. prawych* (od * powtarzać); czwarty rząd to oczka prawe.


Na druty nabrałam 152 oczka i przerobiłam 50 pasków, co dało wymiary: 50 cm szerokości i 56 cm wysokości.


Komin miał być jako ozdoba na ramiona, ale całkiem przypadkiem wyszedł na tyle szeroki, że w chłodniejszy, czy bardziej wietrzny dzień można się nim opleść podwójnie - wówczas spełnia on rolę mięciutkiego szaliczka.

piątek, 11 marca 2011

No to zaczynamy!

Witam na moim blogu!Jako że ogromna część moich prac idzie szybko "do ludzi" bądź też do szafy, postanowiłam podzielić się z innymi moją twórczością oraz dodatkowo w ten sposób stworzyć archiwum prac. Od dłuższego czasu już obiecuję sobie, że każda praca warta zapamiętania będzie przeze mnie skrupulatnie sfotografowana i umieszczona w odpowiednim katalogu... ale jak to często bywa, na obietnicach się kończy...

Na początek granatowy szalik boa o długości 230cm wykonany szydełkiem nr 4 łącznie z 200g włóczki - 100g Kotka i 100g Elian Klasik.

Środek, czyli łańcuszek i pierwszy rząd zrobiłam z Kotka, bo go miałam :) natomiast kolejne rzędy zrobiłam z Elian Klasik, ponieważ kotka w sklepie zabrakło - na dobre to szaliczkowi wyszło, ponieważ Elian Klasik okazała się wełną bardziej miękką w dotyku i o wiele ładniejszą kolorystycznie.
Ten model szalika boa robi się bardzo łatwo, chociaż nudno :)Zaczynamy od luźnego łańcuszka, następnie w rzędzie pierwszym w każde oczko łańcuszka wbijamy 3 słupki. W rzędzie drugim w każdy słupek wbijamy 2 słupki. Rząd trzeci to półsłupek wbijany w każdy słupek z poprzedniego rzędu. Szalik sam się skręca i również wygląda efektownie, gdy przerabia się go dwoma kolorami.