piątek, 27 stycznia 2012

"Popołudniowa" czapka

Czapka nazwana tak, ponieważ została zrobiona podczas jednego popołudnia.


Taka była potrzeba, gdyż jedna głowa marzła, a na to nie mogłam pozwolić :)


Model oczywiście cały czas ten sam :)

Sporo takich czapeczek zrobiłam i pewnie jeszcze długo będę je dziergać, ale wcale się nie nudzi, ponieważ robię bez konkretnego schematu - oczka same schodzą z drutów, więc wysokość ściągacza, grubość pasków, ich ilość oraz długość czapki są zawsze inne. Ogólny opis wykonania jest tutaj.

Ta została zrobiona z połączonych razem: Rozetti Montana (około 1/3 motka) oraz z Kalinki (około 1/4 motka), ściągacz "3 na 3" na drutach nr 5,5, reszta czapki na drutach nr 6.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz