środa, 31 lipca 2013

Szydełkowa sukienka - postępy

Na razie idzie powoli... główną przyczyną jest brak czasu. Doba mogłaby się wydłużyć conajmniej dwukrotnie :)


niedziela, 21 lipca 2013

Robię sobie sukienkę

Szydełkową, kremową, z Sonaty z odzysku :) A co! Co prawda najpierw miały być szorty, ale jak zrobiłam próbkę wzoru, to okazało się, że w/w Sonata jest za gruba. Na szorty muszę więc zakupić kordonek.

A tymczasem po dwóch dniach myślenia, przerzucania wszystkich gazet i książek oraz robienia przeróżnych próbek, natrafiłam na wyrwaną kiedyś kartkę z katalogu Bon Prix.


I olśniło mnie :) Wzór idealny.


Tak też będzie wyglądała moja sukienka. Mam zamysł dotyczący dekoltu - na pewno nie będzie taki jak na zdjęciu - ale wszystko będzie zależało od materiału - mam tylko około 30 dag.

Zaczęłam już robić i niedługo pokażę postępy :)


niedziela, 7 lipca 2013

Zielona szydełkowa torebka

O ile dobrze kojarzę, to torebka ta powstała w czasie mojej ciąży - a przyznać się muszę, że Synek Mój już za chwilę skończy 4 lata :) Poleżakowała więc sobie trochę :)


Na początku koncepcja była zupełnie inna, ponieważ miała mieć rączki z zielonych korali drewnianych, ale jak sobie poleżała trochę, to mi się takiej odechciało. Dorobiłam dłuższy pasek i zamierzam wykorzystywać ją jako weekendową torebkę - taką do wyjścia na spacer.


Torebkę zrobiłam bardzo prosto - najpierw denko a potem na okrągło - na zmianę półsłupki i słupki. Potem dorobiłam i doszyłam rączkę - też na okrągło robioną "rurkę" z półsłupków.


Teraz czeka sobie spokojnie na materiał na podszewkę, zamek i wizytę u krawcowej :)