czwartek, 22 maja 2014

Sukienka w trakcie

Sukienkę sprułam w większości


I wzięłam się za poprawki :)


I robię, robię, robię... niestety ostatnio trochę wolniej. Muszę przyspieszyć, bo w tym tempie sukienkę zrobię w sierpniu, a tyle czasu nie mam :)


A dzisiaj w domu czekała na mnie niespodzianka


Ot takie moje małe święto :) 30 wiosen obchodzi się tylko raz w życiu, prawda? :)


4 komentarze:

  1. Ciekawa jestem postępów w sukience;- ma bardzo ładny kolor.
    Życzę dużo zdrówka i spełnienia wszystkich marzeń.
    Pozdrawiam serdecznie Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za życzenia :) A o postępach będę informować :)

      Usuń
  2. Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin. Ale masz samozaparcie: tak lekko piszesz o pruciu. Trzymaj sie Ula. Sukienka jest przeeeeeeeeeeeeeesliczna. Pozdrawiam Beata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za życzenia :) i za pochwały :)
      Do prucia już się przyzwyczaiłam i czasem mam wrażenie, że bez tego moja robótka nie byłaby moją :) Po prostu, żeby mi coś wyszło, muszę spruć... A co do sukienki, to sama czekam z niecierpliwością na finał.

      Usuń