piątek, 25 lipca 2014

Siateczki przybywa

Zostały mi już tylko rękawy... :)


Na razie jestem bardzo zadowolona i z niecierpliwością czekam końca sweterka.

Mam nadzieję, że w tym "tysiącleciu" skończę, bo robię go z bawełny z domieszką wiskozy, więc mogłabym go jeszcze tego lala ponosić :)

2 komentarze: