wtorek, 21 października 2014

Moj szary pasiak

Tydzień w domu z chorym dziecięciem zaowocował tym:


Ma to być ogoniasty - pamiętacie KAL u Kasi?

Niestety tempo mi zmalało od wczoraj :)

Przy okazji na potrzeby mojego swetra zrobiłam sobie takie turkusowe markery. Bardzo przyjemnie mi się robi z takimi "biżuteryjnymi" znacznikami.


Wybaczcie jakość zdjęć, ale już tylko niecały miesiąc dzieli mnie od nowego telefonu, dzięki któremu będę mogła (mam nadzieję) cykać lepsze fotki :)


2 komentarze:

  1. Będziesz miała wspaniałego ogoniastego :-) Piękne kolory.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję :) Już chciałabym go mieć. Nie mogę się doczekać końca.

    OdpowiedzUsuń