sobota, 27 grudnia 2014

Czerwony sweter-narzutka

Skończony :)

Trochę wolnego czasu w Święta (głównie dziergam ostatnio podczas podróżowania - a jazdy samochodem było sporo w tym roku) i udało mi się skończyć ten sweter
sweter


Muszę przyznać, że był już zrobiony i zszyty jakiś czas temu ale musiałam spruć prawie cały i zacząć praktycznie od zera. Całe szczęście, że robiłam go na drutach nr 6 i 5,5 więc szybko nadrobiłam :)


Sweter zrobiłam z włóczki Jasmin - jest bardzo efektowna, ma błyszczące włoski, dzięki nim sweter bardzo oryginalnie wygląda. Jedyna wada to taka, że włoski te bardzo (oj baaardzo) drapią w palca wskazującego, który prowadzi nitkę :) Co jakiś czas musiałam robić sobie krótką przerwę.


Materiał: Jasmin
Zużycie: ciut więcej niż 7 mostków (ok. 710g)
Druty: 6 mm i 5,5 mm

Wzór - z głowy. Dostałam do ręki coś w tym stylu i miałam zrobić podobny. Myślę, że wyszedł podobny :)


8 komentarzy:

  1. Wspaniały! Cudny wzór i przepiękna włóczka :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za pochwałę wzoru, bo to moja fantazja :) Za włóczkę dziękuję w imieniu ulubionej kuzynki mojego Połówka, bo przez nią była wybierana :)

      Usuń
  2. Włóczka superowa, a narzutka robi wrażenie :)
    Pozdrawiam, Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Niebawem będą kolejne podobne :)

      Usuń
  3. Ulu - przepiękny i bardzo szykowny sweter! Włóczka z pewnością dodała mu uroku, ale sam krój jest niesamowity!
    Pozdrawiam,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję dziękuję :) Przyznaję też, że jest bardzo prosty do zrobienia a rozmiar ma uniwersalny, więc nie trzeba się zbytnio przejmować wymiarami i próbkami :)

      Usuń
  4. Piękny czerwony, świąteczny sweterek! :) Zazdroszczę tego czasu w podróży!! Ja niestety w samochodzie mam mdłości szydełkując- nie pozostaje mi wobec tego nic innego jak patrzenie na wprost :) Ech.... choroba lokomocyjna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli o mnie chodzi, to tyle jeździmy, że nie wyobrażam sobie inaczej. Współczuję Kochana :)

      Usuń