czwartek, 30 stycznia 2014

Czapka i komin - w końcu komplet

Witam Was drogie Czytelniczki i drodzy Czytelnicy :) Dzisiaj chciałam przedstawić wreszcie w pełnej okazałości szary komplet. Komin prezentowałam tutaj, a czapka powstała już jakiś czas temu i nosi się dobrze. Według mnie wygląda też bardzo dobrze i twarzowo.


Przyznam się szczerze, że podczas robienia ostatnio tych "szarości" przeróżnych, i mnie się spodobały :) Ale... znacie takie przysłowie: "szewc bez butów chodzi"? U mnie to nie jest tak do końca... raczej: "szewc chodzi w starych i zniszczonych butach". Myślę, że w tym roku już nic nowego dla siebie nie zdążę zrobić, ponieważ projektów mam w głowie tysiąc i wszystkie najpilniejsze.


Na zdjęciach  oczywiście Synio Nasz. Jak widać, maniera modela może dopaść nawet 4-latka. Aż strach pomyśleć, co by było, gdyby Młody pobierał wynagrodzenie ta sesje zdjęciowe!!!


Jak zwykle, dane techniczne:

Czapka zrobiona na obwód głowy 60 cm - tak do "pół ucha".

materiał: Opus Zuza - podwójna nitka
druty: 4 mm
zużycie: 35 g

Na pożądany obwód głowy, na drutach miałam 72 oczka i przerobiłam 42 rzędy, dalej zamykałam oczka,

niedziela, 26 stycznia 2014

Dziecięcy komplet na drutach

Witam serdecznie w to białe zimowe przedpołudnie. Na początku bardzo serdecznie chciałam Wam podziękować za miłe komentarze. Każdy jest dla mnie dużym wyróżnieniem.

Dzisiaj prezentuję komplet, który wykonałam dla naszego 4-latka. Kolor szary, ponieważ musi być tak, jak Tata, a do tego jeszcze miała być "spidermenowa" czapka. Wydaje mi się, że się udało :)


Myślę, że komplet spokojnie posłuży jeszcze w przyszłym roku, ponieważ jest zrobiony trochę "na wyrost". Chodzi mi też po głowie kolejny komplet, ale muszę najpierw uporać się z rzeczami z kolejki, która się ostatnio trochę wydłużyła - co mnie oczywiście bardzo cieszy :)


Danych technicznych oczywiście nie zabraknie.

Golf - komin:

materiał: Opus Zuza - podwójna nitka
ściągacz 2x2 - druty 3,5 mm
ściągacz 1x1 - druty 4 mm
zużycie: 70 g

Wykonanie: na druty 3,5 mm nabrałam 80 oczek i przerobiłam 54 rzędy. Następnie zmieniłam druty na 4 mm i pomiędzy oczka ściągacza dodawałam po jednym oczku = 120 oczek i ściągaczem 1x1 przerobiłam 24 rzędy.

Czapka uszatka:

materiał: Opus Zuza - potrójna nitka + guzik
druty: 3,75 mm
szydełko: 4 mm i 2 mm
zużycie: ok. 60 g

Wykonanie: na druty 3,75 mm nabrałam 84 oczka i przerobiłam 35 rzędów, następnie w równych odstępach zamknęłam 12 oczek i zamykałam równomiernie przez kilka rzędów. Czapkę obrobiłam rzędem półsłupków, żeby łatwiej mi było nabrać oczka na uszy, które mają szerokość 22 oczka i długość 30 rzędów. Na jedno ucho naszyłam guzik, w drugim zrobiłam dziurkę.


Oczy spidermana zrobiłam z resztek szydełkiem 2mm i naszyłam na czapkę.


Oczywiście swoim zwyczajem, teraz widzę drobne rzeczy do poprawki, ale i tak wydaje mi się, że będzie się dobrze nosić :)

wtorek, 21 stycznia 2014

Cieniowany komin na drutach

Ostatnio w moich pracach królują szarości (i taka też jest kolejka postów do opublikowania), więc postaram się wrzucać pomiędzy "posty kolorowe" :)

Dzisiaj pokażę Wam komin w warkocze, jakich już kilka powstało. Różni się on trochę od innych, ponieważ zazwyczaj robię tego typu kominy z głowy i różnej grubości drutami. Ten konkretny jest do kompletu do tej czapki.


Komin bez rozciągania ma wymiary: wysokość - 45 cm, szerokość - od 20 cm do 52 cm.


Model ten jest praktyczny, ponieważ może tworzyć ciepłą osłonę szyi, można też go odwinąć i wówczas jest tylko narzutką na ramiona. Bardzo lubię je robić.


Opis wykonania zamieszczam, jeśli ktoś miałby ochotę zrobić sobie podobny :)

Materiał:
Druty:"szyja" - 5 mm, reszta - 5,5 mm
Zużycie: 200 g

Na początku nabrałam na druty nr 5 mm 98 oczek (7 oczek lewych i 9 oczek prawych - na warkocz) i przerobiłam około 12 cm. Następnie zmieniłam druty na 5,5 mm i dodawałam oczka lewe do uzyskania 17 oczek lewych pomiędzy warkoczami. Dalej przerabiałam oczka do uzyskania odpowiedniej długości komina. Skręt w warkoczu robiłam co 4 rzędy.

środa, 8 stycznia 2014

Srebrny sweter

Pierwszy wpis w roku 2014 chciałam "uczcić" czymś konkretnym i postanowiłam, że pokażę Wam jedną z moich ostatnich większych robótek, czyli srebrny sweter zrobiony na drutach.


Jestem z niego bardzo zadowolona, ponieważ od samego początku miał to być sweterek do pracy i na co dzień - do golfu i do koszuli, do spodni i do spódnicy.


Sweter jak to sweter :) ma trochę wad, ale też i sporo zalet :) Nawet nie wiem, co więcej mogę napisać o nim - dziergałam go chyba 2 miesiące (był już gotowy, kiedy po zszyciu okazało się, że nadaje się tylko do prucia...za duży był...).

Jeśli chodzi o ewentualne poprawki, to na pewno rękawy są o około 10-15 rzędów za długie, ale to nie jest problem, bo zawsze je można podwinąć oraz ściągacze są za małe - mają tylko po 10 rzędów.


To jednak są małe detale, które nie wpływają bardzo ani na wygląd, ani na użytkowanie swetra :) Za to bardzo udany według mnie jest dekolt - jest właśnie taki, jaki miał być.

Trochę danych technicznych:

włóczka: Dora Sim
zużycie: niecałe 400 g
druty: 4 mm
wzór: dżersej prawy, ściągacz 2x2


Jeśli ktoś chciałby, żebym napisała post pt. "Srebrny sweter krok po kroku", proszę o informację. Opis mam, ale nie chcę zanudzać :)