niedziela, 29 czerwca 2014

Jeszcze kilka poprawek i jest!!

Sukienka gotowa... chciałoby się powiedzieć :) niestety jeszcze jedno małe prucie :)


Od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie manekin i mam teraz nauczkę - nie myśl, tylko działaj. Sukienka jest za długa... Chociaż na upartego długość "w kolano" też byłaby OK, ale środkowy pasek mi nie pasuje w obecnej wersji.


Materiał na podszewkę już kupiony, jutro "idzie" do krawcowej :) Niestety na poprzednie wesele nie skończyłam, ale w sobotę kolejne, więc nadzieja jest, że będę mogła zaprezentować się w sukience własnoręcznie wydzierganej.

środa, 4 czerwca 2014

Sukienkowe postępy

...oj kiepsko idzie... nie wróżę sobie sukcesu w tym projekcie we wcześniej założonym czasie, ale oczywiście jeszcze się nie poddaję :)

Taki czas nastał, że chęci mam, ale gorzej z siłami :) do tego od weekendu jakaś grypa mnie dopadła i puścić nie chce!

Do rzeczy jednak, do rzeczy. Jakie postępy są, każdy widzi, jak będzie dalej - na bieżąco będę informować.