poniedziałek, 2 lutego 2015

Miłość

Tak nazwałam szalik dla mojego Ukochanego, który jednocześnie jest moim najtrudniejszym klientem :)


Szalik ot zwykły, podobny mój Połówek wypatrzył w jednej z sieciówek. No i sama zagrałm sobie na ambicji. Przecież Ja, Dziewiarka - nie kupię szalika w sieciówce!!!


Materiał: Opus Kristal
Druty: 2,5 mm
Zużycie: 160g

Na druty nabrałam 84 oczka. Najpierw zrobiłam 60 rzędów ściągaczem 2x2, następnie odpowiednią długość ściągaczem 6x6, zakończyłam 60 rzędami ściągacza 2x2.


MIŁOŚĆ - no bo jak inaczej nazwać 2 m (słownie DWA METRY!!!) wydziergane na drutach nr 2,5 (słownie DWA I PÓŁ MM!!!)

8 komentarzy:

  1. Ładna ta Twoja "miłość". Gratuluję wytrwałości! A szalik bardzo mi się podoba. Dzięki wzorowi 6 na 6 pewnie ładnie się układa :)
    Pozdrawiam, Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Tak, rzeczywiście ściągacz 6x6 sprawił, że szalik nie jest taki "zwyczajny" i układa się bardzo dobrze.

      Usuń
  2. Masz rację - nazwa idealnie pasuje do Twojego szalika :-)
    Nie wiem, czy miałabym tyle cierpliwości...
    Szalik cudny - widać, że miękki i delikatny. Kolor - doskonały.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama nie sądziłam, że skończę tą robótkę. A wręcz poszło mi zdecydowanie szybciej niż zakładałam :) Kolor wybierany przez Połówka, jedynie grubość włóczki była przeze mnie akceptowana (bo inaczej wybrałbym jeszcze cieńszą!!)

      Usuń
  3. Nazwa trafiona w 100% - druty 2,5mm i 2 m! Wow! Ja nie robię na tak małych, najmniejsze dla mnie to 3 mm i najczęściej na takich robię (nie to, że nie lubię drobnej dzianiny - ja po prostu muszę robić na drewnianych drutach, a takie cienizny nie występują w wersji drewnianej). Piękny szalik! Ja też tak mam, że jak już chcę coś kupić dzianinowego- ot tak, na szybko, bo potrzebne, to w końcu nie kupię, bo zawsze mi coś nie odpowiada i w efekcie dziergam w domu :)
    Pozdrawiam,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie - a prościej i szybciej byłoby kupić... :) Ale za to satysfakcja jest ogromna i jest się czym pochwalić :)

      Usuń
  4. Podziwiam Twoją cierpliwość. Ten szal wart całego serca. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Nosi się teraz szalik codziennie :)

      Usuń