sobota, 7 listopada 2015

Ogoniasty w paski

...już taki był tutaj, ale przyjaciółce tak się podobał konkretnie ten kolor, że musiał powstać drugi :)

Miał być taki sam, a tu niespodzianka - jakiś taki inny wyszedł. Robiłam go przez przypadek luźniej, ponieważ wyszedł trochę większy i bardziej miękki... hmmm... Że większy, to dobrze, bo przyjaciółka wyższa jest ode mnie i to sporo, a że mięciutki, to też dobrze - bardzo się zatem podoba nowej właścicielce.






Nie będę pisała danych technicznych swetra, ponieważ są identyczne, jak w przypadku mojego.




Muszę Wam się przyznać, że bardzo lubię ten mój sweter i z chęcią zrobiłabym sobie taki czarny... a może czarny z błyszczącą delikatnie nitką... Pomyślę nad tym, a tymczasem w głowie mam już 4 nowe pomysły na większe robótki :) I wszystkie chcę mieć już!! :) A do tego sezon prezentowy nadchodzi wielkimi krokami. O rety rety! Doba mogłaby być dłuższa.


Anka: Bardzo dziękuję! Bardzo dobrze się nosi.
Doroto: Tak, kolor jest rewelacyjny w przypadku mojego dresscodu służbowego. Sweter sprawdza się idealnie.
Asiu: Koniecznie sobie taką narzutkę zrób. Jest bardzo praktyczna, a robi się ją bardzo szybko, bo na grubych drutach :)
Kasiu: Dziękuję. Jest dodatkowo bardzo przyjemna w dotyku - chyba dzięki tej narzutce nauczyłam się, że lepiej zainwestować w dobry w materiał, bo jakość widać w gotowym wyrobie.
Ulu: Dziękuję! :)

4 komentarze:

  1. Wspaniały ten ogoniasty!!!Pozdrawiam Anka

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny ogoniasty ! Bardzo mi się podoba.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ogoniasty super. A w tych kolorach będzie pasować do wszystkiego :)
    Pozdrawiam, Marta

    OdpowiedzUsuń
  4. Ula, dzięki Tobie znów zamarzyłam o ogoniastym. To chyba jest to, czego szukam. Juz nawet się za włóczką rozglądałam. Niech tylko skończę kieckę i do dzieła :)

    OdpowiedzUsuń