środa, 22 kwietnia 2015

Ażurowa czapeczka-berecik

Tydzień temu skończyłam ażurowe nakrycie głowy dla koleżanki z przedszkola naszej Pociechy :)


Antosia zadowolona, więc ja również.


Nosi się ponoć dobrze, kolejne zamówienie na kolejną małą głowę też jest. Zastanawiam się tylko nad kolorem - może błękit... Na pewno ma też mieć metalizowaną nitkę.


Jak widać powyżej, Adiś też chciał załapać się na zdjęcie :)


Dane techniczne:

Materiał: Rozetti Simba
Zużycie: ok. 50g (waga dalej bez baterii...)
Druty: 3 mm- ściągacz, 3,5 mm- wzór ażurowy

Obecnie na drutach - limonka :)


Grube druty, więc zrobiłam sobie 2 nowe markery.

Anka: Też mi się podobają takie zakupy
Korespondentko: Janinka dumnie stoi na swoim miejscu :) Cieszę się że Ci się podoba
Kasiu: Marzył mi się manekin od dłuższego czasu. Wiem, że zdjęcia na człowieku są lepsze,  ale sama nie umiem sobie zrobić, a Fotograf Mój niestety nie ma w tym kierunku za grosz cierpliwości
MaiKa: Dziękuję :) Janinka jest nowa, zakupiona na allegro. Polecam, nie jest to aż tak duży wydatek jak myślałam wcześniej. A wysyłka też szybko i sprawnie. Niteczki już na drutach,  a Ty się nie obijaj :)
Dana: Też tak uważam. Co poradzić - wszystkie zakupy cieszą, a te włóczkowo-robótkowe w szczególności.

czwartek, 16 kwietnia 2015

Przedstawiam Wam...

...Janinkę :)


Dotarła do nas wczoraj. Jak widać,  nie tylko ja się cieszę z tego powodu jak dziecko :)


Do tego przyszła też niespodziewanie druga paczka z fastrygi!!! To się nazywa pełnia szczęścia!!!


Na wszystkie włóczki mam już pomysł. Ha!


Anka: Dziękuję, cieszy mnie bardzo, że się podoba
Dorota: Bardzo dziękuję :) Również gorąco pozdrawiam
Kasiu: Wrzucałaś może zdjęcia na bloga? Jak tak,  to podrzuć jakiś link :)
MaiKa: Koniecznie musisz taki sweter popełnić. Bardzo jestem ciekawa,  jak taki łączony wyjdzie.

wtorek, 14 kwietnia 2015

Szydełkowa kamizelka z koła

Dzisiaj Pokazuję Wam baaardzo dużą kamizelkę z koła. Dużą jak dla mnie - powstała dla osoby dużo wyższej ode mnie.


Jestem z niej zadowolona. Przyznam szczerze, że przez dłuższy czas nie miałam do tej robótki przekonania. Efekt przerósł moje oczekiwania.


Kamizelka powędrowała już do właścicielki, mam nadzieję, że się spodoba.

Materiał: Opus Lena (60% bawełna,  40% akryl)
Zużycie: 700 g
Szydełko: 5 mm
Wzór: tutaj dzięki uprzejmości Maknety :)

Na samym końcu wzór lekko zmodyfikowałam.


Dziergało się bardzo miło i przyjemnie, głównie dlatego, że na grubym szydełku :)



W harmonii: Ja też lubię tego rodzaju dodatki. Twój widziałam oczywiście i również bardzo mi się podoba :)
Kasiu: Zawstydziłam się :) Dziękuję bardzo

czwartek, 9 kwietnia 2015

Na zakończenie zimy

Uporałam się z moim beżowo-złotym kominem.

Do wcześniej pokazywane włóczki dodałam dwie inne z zalegających zapasów i powstało oto coś takiego


Komin jest duży :) bardzo duży. Największy w mojej szafie. I jestem z niego bardzo zadowolona.


Dzisiaj u nas piękna wiosna nastała,  ale wczoraj było chłodno i udało mi się ten jeden raz jeszcze skorzystać :) myślę, że schowam go już na jesień, żeby nie kusić pogody.


Wymiary: 90x60 cm (szerokość / wysokość)

Materiał: Opus Mimoza Metallic + nieznane starocie
Zużycie: Mimoza Metallic - ok 250 g, reszta - nie wiem (właśnie bateria w mojej wadze kuchennej odmówiła posłuszeństwa i nie mogę zważyć komina...)
Wzór: słupki
Szydełko: 5 mm


Muszę przyznać, że jestem zadowolona :) A co! Sama sobie trochę posłodzę :)

Marto: Olśniło mnie :) A prawdą jest, co napisałaś - że jeśli byle jak,  to trzeba od nowa i już.
Małgosiu: Nie prałam i nie blokowałam,  ponieważ od razu było  widać,  że to niewypał... Szkoda mi było dodatkowej pracy.
Kasiu J.: Wcale nie zignorowałam Twojej prośby o zdjęcia na mnie. Próbowałam zrobić zdjęcia na sobie, ale tamten komin nawet nie chciał się ułożyć. Dosłownie tak jak w tytule - KOSZMAR :)