niedziela, 24 kwietnia 2016

Wiosenny ażurowy berecik

Dzisiaj pokazuję kolejne nakrycie głowy zrobione dla Karolinki, która skutecznie oczyszcza moje zapasy z resztek, za co jestem jej niezmiernie wdzięczna :)


Wpis zamieszczam w zasadzie z kronikarskiego obowiązku, ponieważ berecik robiony był z tej samej włoczki i na takich samych drutach, jak ten. Jedyna różnica jest taka, że ażur robiony jest na tle prawych oczek, podczas gdy w poprzednim tło stanowiły oczka lewe.

Ot i tyle :)


Musicie mi jeszcze wybaczyć jakość zdjęć, ponieważ dzieci akurat były baaaaardzo zajęte i nie było czasu na pozowanie i tym podobne rzeczy...




Elu: Będzie to sweter :) Na razie jestem prawie na etapie oddzielenia rękawów od korpusu. Jeśli będzie OK i nie będzie prucia, to już dalej mam nadzieję poleci ekspresem.
Reniu: Oj tak, nie wiem dlaczego, ale mi również.
Basiu: To jest Drops Fabel Long Print, pierwszy raz z niej robię i sama jestem ciekawa, co to z tego wyniknie :)
Gabi: Jeśli uda się bez prucia dojść do pach, to umieszczę zdjęcia na manekinie, bo ten melanż mnie samej podoba się coraz bardziej.
Doroto: Sama widziałaś, że się uwijam :) A Twój sweter przyrasta w tempie ekspresowym...
Asiu: Tak, chroniczny brak czasu niestety jest nieznośny...
Marto: Czapeczka na pewno wyszła fajnie, ponieważ włóczka jest cienka, ale dodatek wełny sprawia, że jest ciepła :)  Dużo daje też możliwość prania w pralce, nieprawdaż? :)
Renik: Zawsze mnie cieszy, jeśli mogę kogoś zainspirować! Ściągaj więc ile tylko chcesz.



piątek, 8 kwietnia 2016

Dzieje się i dzierga się

Oj doba skurczyła się w ostatnim czasie... Nie jestem szczęśliwa z tego powodu, ale taka jest kolej rzeczy. Wiem, że to się odmieni, więc ja sobie spokojnie czekam na ten moment, kiedy będę miała więcej czasu (szczególnie na dzierganie).

Żeby jednak usprawiedliwić się, poniżej zdjęcie z pokoju hotelowego. Kilkudniowe szkolenie zaowocowało malutkim kawałkiem wspólnego projektu (który robimy razem z dziewczynami z Rzeszowa). Malutko, ale zawsze coś :)


Pozdrawiam Was bardzo serdecznie :)


Elu: Bardzo dziękuję. Mnie zauroczył Twój dywan z Estery :)
Aniu: Dziękuję i cieszę się, że mogłam się na coś przydać.
Kasiu: Włóczka jest rzeczywiście bardzo nietypowa.
Reniu: W ofercie nie ma zbyt szerokiej gamy kolorystycznej, ale kolory są fajne. Cieszę się, że doceniłaś mój wybór :)
Gabrysiu: Dziękuję. Przyznam szczerze, że byłam trochę zaskoczona, jak ją zobaczyłam, bo spodziewałam się czegoś innego.
Basiu: Sama też z chęcią podglądam wszelkie nowości włóczkowe.