czwartek, 12 stycznia 2017

Chłopięcy sweter z kieszeniami

...w rozmiarze 140 - to kolejny mój test dla Bafpolu.


Wzór oczywiście będzie dostępny na stronie firmy Bafpol i oczywiście, jak tylko będzie, nie omieszkam zamieścić na blogu takiej informacji :)


Sweter zrobiłam z włóczki Opus Greta, która w składzie ma 65% akrylu i 35% wełny merino. Zaskoczyła mnie ona pod kilkoma względami i nie wiem do końca jaką opinię mogłabym jej wystawić.

Przede wszystkim na banderoli jest informacja, że nadaje się ona na druty 4-4,5 mm. Ja robiłam na 4 mm, ale podwójną nitką, ściągacze nawet na 3,5 mm. Moim zdaniem pojedyncza nitka nadaje się na 2,5 mm. No jeśli ktoś dzierga ciasno, to może pokusić się o 3 mm.

Kolejna rzecz, to skład. Przy wyborze włóczki sugerowałam się tym, że 65% akrylu powinno dać przyjemną miękkość, bo od razu wymyśliłam sobie, że będzie to sweter dla Młodego :) No i w tym przypadku lekko się rozczarowałam - jest ona szorstkawa. Dodatkowo mnie nie podgryza (Synia też nie), ale my w tej kwestii niewrażliwcy jesteśmy. Robiłam sweter z nadzieją, że po namoczeniu w płynie trochę zmięknie, ale niestety nic to nie dało. No i przyznam się, że nie byłam przekonana do efektu, ale nowemu właścicielowi tak bardzo się spodobał, że zamieniliśmy tą wadę w zaletę - przecież przez to sweter jest bardziej męski, a nie taki dzidziusiowy! :D

Następna kwestia, to kolor. I tutaj złego słowa nie powiem. Śliczny, intensywny, soczysty, piękny ciemny granat. Takie cudownie niebo nocą.


Jak widać,był to dobry pomysł, bo nawet Synek odkrył swoje nowe powołanie! Jeśli nie zostanie wybitnym naukowcem i jeśli nie będzie wybitnym piłkarzem, to tak sobie myślę, że może zostanie wybitnym modelem...


A najbardziej podobają się rękawy! Te dziury na kciuki powstały na specjalne zamówienie. No i kieszenie musiały być, bo przecież gdzieś te tony zabawek muszą się pomieścić - w samych spodniach nie da rady.


Jeszcze muszę tylko wspomnieć o guzikach, a raczej kołkach. Są one wynikiem mojego małego lenistwa, ponieważ dopiero po zrobieniu plis wybrałam się do pasmanterii. Do samego końca nie wiedziałam, jakiej wielkości będą guziki i ile ich będzie - pomysł kołków powstał w trakcie dziergania ww. plisy i wydaje mi się, że był to strzał w dziesiątkę.


Jednym słowem - włóczka na początku mnie lekko rozczarowała, ale nie jest tak źle, jak się na początku wydawało. Nie polecałabym jej na wyroby dla dzieci, ale już dla dorosłego i owszem. Zawartość wełny merino zaś sprawia, że dzianina jest ciepła.


Beatko: oczywiście, że przywiozę.
Marto: wzór jest mega prosty. Myślę, że nadejdzie czas i na ten sweter
Pauli: bardzo dziękuję
Basiu: oczywiście powiem, jak już będzie wzór
Eve: ślicznie dziękuję
Danusiu: dziękuję :)
Marto: cieszę się, że Ci się podoba. Myślę, że wszystkie trzy wzory będą wrzucone na stronie Bafpolu hurtem. A książki są super :)
Iwono: tak, tak... ale są też drobniejsze przerywniki, o których będzie w następnych postach
Knitologu: dziękuję bardzo
Wredna Zołzo: dziękuję, tym bardziej że na początku zamysł był zupełnie inny
Asiu: jak zwykle lejesz miód na moje serce!
Aniu: dziękuję :)
Anko: tak , kolor fajny, a do tego bardzo ciekawy skład włóczki
Ankezz: tak, to prawda. Tym bardziej, że jest on cienki i bardzo cieplutki


A tak z innej beczki! Pamiętacie ten konkurs u Iwony na blogu Eksperymenty z drutami? Uwierzycie, ze to ja go wygrałam? Książki są super. Iwonko, bardzo Ci dziękuje za szybka wysyłkę. No i do tego tak cudownie je opakowałaś!






14 komentarzy:

  1. Świetny sweterek w pięknym głębokim granatowym kolorze i te kołkowe guziki dodają całości wyrazu. Najważniejsze, że właściciel czuje się w nim swobodnie, przynajmniej wygląda na zadowolonego.
    Poprzedni Twój wpis jak wiele innych przedświątecznych przegapiłam :).
    Świetnie wyszedł ten czerwony sweter- ciekawy model; mam nadzieję, że będę miała okazję go podziwiać na najbliższym spotkaniu.
    Gorąco pozdrawiam i do zobaczyska :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ulu - ale kochany ten Twój synuś! Jaki już duży! No i - jest świetnym modelem :)
    Co do Grety - dotykałam tylko i wiem, że nie jest dla mnie, zjadłaby mnie... Ale kolor ma rzeczywiście ładny. Sweter wyczarowałaś prześliczny! I te guziki - bardzo pasują :) Świetny!
    Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie!
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajny sweter, ciekawy! Bardzo mi się podobają te rustykalne guziki, idealnie pasują do swetra.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja z Grety robiłam szydełkiem kocyk dla dzidziusia i wyszedł mięciutki i przemiły:-).
    Myślę, że szorstkość u Ciebie wynika z cienkich drutów... Ja bym jednak przerabiała grubszymi. Szczególnie podwójną nitką. Z drugiej strony w ten sposób dzianina jest bardziej zwarta i kieszenie się od zabawek nie powyciągają:-).
    Synu super pozuje, faktycznie ma chyba modeling we krwi, bardzo fajna sesja zdjęciona. Te detale na swetrze niesamowicie mi się podobają, bardzo oryginalnie to wszystko wymyśliłaś:-).

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo się cieszę, że książki dotarły :) Sweterek jest fantastyczny. Kolor i guziki wyglądaja obłednie. Marzę o takim kolorze dla siebie. Gratuluję pięknego projektu i zyczę kolejnych udanych :) :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Masz świetnego modela w domu:) Sweter bardzo mi się podoba ale włóczki nie znam:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Sweter zrobił z tego młodzieńca niezłego faceta- super projekt. Drewniane guziki jeszcze podkreślają jego "męskość":)

    OdpowiedzUsuń
  8. Widać, że modelowi podoba się zarówno sweterek, jak i pozowanie do zdjęć. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Widać, że model świetnie się czuje w swetrze. Piękny kolor. Guziki też mi się podobają.
    Książki przywieź na spotkanie. Gratuluję wygranej!

    OdpowiedzUsuń
  10. Super ten sweterek. Syn szaleje :) widać, że mu się podoba

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ładnie wyszedł ten sweterek, a model świetnie go prezentuje.

    OdpowiedzUsuń
  12. Doskonale męski sweter :-) Wszystko mi się w nim podoba: fason, kolor, guziki, dziurki na kciuki. Po prostu ideał.
    Gratuluję wygranej - fantastyczne prezenty otrzymałaś.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń